Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2019

Pole matki i dziecka kolejna część

Hej. Długo mnie nie było, nie miałam poprostu "weny". Piszę tylko jak mam wenę, nie jestem zwolenniczką pieprzenia jakiś bzdur aby popieprzyć, pierdu pierdu i takie tam.. :D W poprzednim poście pisałam o tym, jak mniej więcej działa ta cała "magia" pola matki i dziecka i jak postępować, aby nie ranić naszych dzieci. Na końcu polecałam wam tłumaczenie "co, jak i dlaczego" i tak zwane szeptanki.. Krótko pisząc, polecam każde wyrzuty sumienia względem naszych dzieci (z jakiego to by powodu nie powstały) zamienić na tłumaczenie przyczyn zaistniałej sytuacji i zapewnianie naszych dzieci o naszej miłości  do nich. Tak, to jest tak ważne, chociaż wydaje się takie proste.. A wcale nie jest... booooooo... Bo większość z nas dorosłych samo nie zaznało do końca takiej miłości od naszych bliskich, jakiej jako dzieci "oczekiwaliśmy". Kochamy nasze dzieci ponad wszystko, a jednak czasami czujemy wewnątrz pewne "blokady", które trudno ująć w słowa. Te...